Czym dokarmiać ptaki zimą w mieście?

2 lutego, 2026

Zima w mieście potrafi być bezlitosna dla ptaków. Wysokie budynki, betonowe place i ograniczony dostęp do naturalnych źródeł pokarmu sprawiają, że wiele gatunków ma trudności z przetrwaniem mroźnych miesięcy. Dokarmianie ptaków to nie tylko piękny gest, ale realna pomoc, dzięki której sikory, wróble, kosy i inne miejskie ptaki mają większe szanse na przetrwanie w dobrym zdrowiu. Jednak, by nie zaszkodzić, warto wiedzieć, czym karmić – i czego unikać.

Dlaczego warto dokarmiać ptaki zimą?

Zimą ptaki tracą energię znacznie szybciej niż latem. W niskich temperaturach ich małe ciała muszą pracować intensywniej, by utrzymać ciepło, a brak owadów, nasion czy miękkich owoców sprawia, że zdobycie pożywienia staje się wyzwaniem. Dokarmianie to zatem nie tylko przyjemność obserwowania przyrody z bliska, ale też forma ratunku dla miejskiej populacji ptaków, która odgrywa ważną rolę w ekosystemie — choćby poprzez zjadanie szkodników wiosną i latem.

Jakie jedzenie jest bezpieczne dla ptaków?

Najważniejsza zasada: to, co dobre dla człowieka, często jest szkodliwe dla ptaka. Chleb, resztki obiadu, słone paluszki czy gotowane produkty to pokarmy, które mogą powodować choroby i zaburzenia trawienia. Zamiast tego należy wybierać:

  • Słonecznik (czarny lub łuskany) – ulubieniec sikor, dzwońców i wróbli.

  • Ziarna prosa, owsa, pszenicy – lekkostrawne źródło energii.

  • Orzechy (niesolone, nieprzetworzone) – bogate w tłuszcze, idealne na mrozy.

  • Tłuszcz zwierzęcy – np. niesolony smalec lub słonina, z których można wykonać kule tłuszczowe.

  • Suszone owoce (rodzynki, jarzębina, dzika róża) – cenne źródło witamin dla kosów i drozdów.

Czego unikać?

Niestety, wiele osób popełnia wciąż te same błędy. Chleb, szczególnie biały, chłonie wilgoć i pleśnieje błyskawicznie, co może doprowadzić do zatrucia ptaków. Należy też unikać produktów przetworzonych (np. wędlin, serów), zasolonych oraz spleśniałych nasion. Nawet jeśli wydają się „niewinne”, ich wpływ na zdrowie ptaków bywa dramatyczny.

TURDUS-instrukcja-dokarmiania-ptakow (1).png

Gdzie i jak dokarmiać?

Miejsce karmienia jest równie ważne co sama karma. Karmnik powinien być osłonięty od wiatru, ale dobrze widoczny — tak, by ptaki mogły szybko uciec w razie niebezpieczeństwa. Dobrze, aby znajdował się w pobliżu drzew lub krzewów. Warto też dbać o czystość: usuwać resztki i regularnie przemywać karmnik, by zapobiec chorobom.

W miastach coraz popularniejsze są również karmniki balkonowe. Dzięki nim można pomagać ptakom nawet w bloku, o ile zadbamy o porządek i odpowiednie zabezpieczenie przed gołębiami.

Gdzie kupić dobrą karmę dla ptaków?

Gotowe mieszanki dostępne w sklepach ornitologicznych to doskonałe rozwiązanie – są zbilansowane i dopasowane do sezonowych potrzeb różnych gatunków. Jeśli szukasz karmy wysokiej jakości czy akcesoriów do karmienia, warto zajrzeć do sklepu Turdus.pl. Znajdziesz tam różnorodne mieszanki, kule tłuszczowe i karmniki zaprojektowane z myślą o miejskich warunkach i bezpieczeństwie ptaków.

Kiedy zakończyć dokarmianie?

Wraz z nadejściem wiosny, kiedy śnieg topnieje, a owady i nasiona znów pojawiają się w przyrodzie, należy stopniowo ograniczać podawanie pokarmu. Ptaki potrzebują wtedy wracać do naturalnego trybu zdobywania pożywienia. Dzięki temu nie uzależniają się od człowieka, a my możemy mieć pewność, że nasza zimowa pomoc spełniła swoje zadanie.

Mały gest, wielki efekt

Zimowe dokarmianie ptaków to prosty sposób, by realnie pomóc dzikiej przyrodzie w sercu miasta. Wystarczy kilka minut dziennie, trochę dobrej karmy i odrobina cierpliwości, by w karmniku pojawiło się życie, ruch i śpiew. To codzienna lekcja szacunku dla natury, która potrafi odwdzięczyć się w najpiękniejszy sposób – obecnością i zaufaniem.

Artykuł zewnętrzny.

Udostępnij :

Facebook
Twitter
Tumblr
Email